Dieta o niskim indeksie glikemicznym: czy warto?
shutterstock_111599714

A A A

Jeśli nie lubisz ograniczeń w dietach, męczy cię liczenie kalorii oraz ważenie produktów, spróbuj diety opartej na produktach o niskim indeksie glikemicznym. Może się ona okazać strzałem w dziesiątkę.

Czym jest indeks glikemiczny?

Indeks glikemiczny (w skrócie IG), znany również pod nazwą wskaźnika glikemicznego, jest sposobem klasyfikacji produktów ze względu na ich wpływ na poziom glukozy we krwi. Wartość IG dla każdego wyrobu określana jest laboratoryjnie. Wyróżnia się trzy kategorie indeksu glikemicznego. Do kategorii niskich zaliczyć można indeksy niższe lub równe 35. Z kolei w grupie średnich znajdują się produkty, których indeksy glikemiczne wynoszą od 35 do 50. O artykułach żywnościowych wysokich mówi się, że mają indeks glikemiczny powyżej 50.

Im bardziej produkt jest przetworzony, tym większy jest jego indeks glikemiczny. Doskonałym przykładem mogą być warzywa. I tak marchew w formie surowej ma niski indeks glikemiczny, jednak przetworzona (np. gotowana) już wysoki.

Dieta o niskim indeksie glikemicznym: czy warto?Indeks niski czy wysoki?

Dlaczego produkty o niskim IG uważane są za bardziej korzystne? Przede wszystkim dlatego, że zawarta w nich glukoza nie jest uwalniana od razu. Wręcz przeciwnie – dostarczana jest do organizmu powoli, co wpływa na wydłużenie procesu trawienia. Dzięki temu uczucie sytości towarzyszy nam przez dłuższy czas. Spożywając produkty o niskim IG możemy być pewni, że nie grożą nam gwałtowne skoki poziomu cukru we krwi. Właśnie dlatego ta grupa jest zalecana cukrzykom. Niski IG mają przykładowo grejpfruty, jabłka, surowa marchew, czy brzoskwinie.

Przeciwieństwem dla tej grupy są artykuły o wysokim IG. Są one szybciej trawione, przez co narażają nasz organizm na spore wahania cukru. Jedząc duże ilości tego typu produktów, częściej odczuwamy głód i sięgamy po przekąski. Nikogo nie zdziwi zatem, że wysoki indeks glikemiczny mają białe pieczywo, gotowane ziemniaki czy miód. Do tej kategorii zalicza się również arbuz, dlatego należy kontrolować jego spożycie w okresie letnim.

Produkty o niskim IG są podstawą sposobu żywienia opracowanego przez francuza, Michela Montignaca.  Warto wybierać produkty nieprzetworzone, surowe owoce i warzywa. W przypadku ryżu czy makaronu, należy sięgać po ich wersje razowe. Nie powinno się ich również rozgotowywać, makaron najlepiej podawać al dente.

Gdzie tkwi pułapka?

Nad niektórymi składnikami diety o niskim indeksie glikemicznym wypada się jednak pochylić. Po skomponowaniu jadłospisu warto sprawdzić np. zawartość węglowodanów w poszczególnych produktach. Wspomniana wyżej marchew, mimo iż należy do grupy produktów o niskim IG, zawiera stosunkowo dużą ilość węglowodanów. Zaleca się więc jej umiarkowaną obecność w diecie. Podobnie jest w przypadku fruktozy, która również należy do grupy artykułów o niskim IG. Jednak spożywana w nadmiarze może się odłożyć w naszym organizmie w postaci tłuszczu.

Skomentuj lub zadaj pytanie!

*
  1. Re: Dieta o niskim indeksie glikemicznym: czy warto? Maria Wolak

    kiedyś czytałam, że spożywanie produktów powyżej 60 powoduje wysoki poziom cukru we krwi. i jak dużo się ich spożywa to można wpaść w pułapkę – odporność na insulinę sprawi, że zaczniemy jeszcze więcej jeść. szczególnie jak łączymy mięso z ziemniakami. wogóle mięso sprzyja tyciu, choć o tym nie wiemy i dajemy się oczarować diecie dukana. a o wiele korzystniejsza jest m,etoda dr jacoba, choć działa wolniej, to z pewnością zdrowiej.

    Odpowiedz