Jak pokonać infekcje u dziecka

Gdy tylko maluch robi się „niewyraźny” należy zastosować u niego kurację antyprzeziębieniową. Choroba nie rozwinie się i nie obciąży młodego organizmu. Najlepiej należy zacząć działać gdy tylko jest ryzyko, że dziecko jest chore; np. gdy wróciło przemarznięte ze spaceru lub miało kontakt z chorą osobą. Wtedy jest dobry moment, by zastosować sposoby, które wzmocnią młody organizm i poprawią jego mechanizmy obronne np. pełnie witaminy C napary i pokarmy. To bardzo wskazane gdy dziecko zdradza pierwsze oznaki przeziębienia. U najmłodszych dzieci do 1 roku życia pierwszym objawem przeziębienia może być sapka. Oddychanie noskiem staje się słyszalne, może pojawić się odgłos furkotania. Taka sapka jest spowodowana obrzękiem śluzówki i zaleganiem wydzieliny. Jest uciążliwa dla maluszków, które oddychają głównie przez nos. Kolejny sygnał to niechęć do ssania piersi, bo dziecko nie może wtedy oddychać. Dzieci w wieku do 2 lat często na początku przeziębienia kichają i szybko dostają kataru. Ponieważ mają delikatny układ oddechowy. Szybko też mogą pokasływać czy inaczej i oddychać. U 2 – 4 latków sygnały ostrzegawcze to np: niechęć do chodzenia, domaganie się noszenia na rękach, katar. Powyżej 4 roku życia dziecko potrafi powiedzieć, że źle się czuje. Zanim jednak zacznie odczuwać dolegliwości to występuje u niego spadek apetytu.

Jak powstrzymać chorobę
Na sapkę i katarek pomoże wkraplanie 3 razy dziennie roztworu wody morskiej do noska i oczyszczanie go za pomocą rogu chusteczki higienicznej, smarowanie okolicy górnej wargi maścią majerankową.
Na osłabienie zaleca się popijanie przez dziecko naparu z owoców dzikiej róży z łyżką soku malinowego  i miodu lipowego, a także jedzenie bogatych w witaminę C cytrusów. Leczniczą moc ma także rosół. Na ból mięśni pomaga ciepła kąpiel i picie naparu z kwiatów czarnego bzu lub lipy. Także znany już i stosowany przez nasze babcie syrop z cebuli jest idealnym wspomagaczem w infekcjach u dzieci. To “danie” już tak pyszne nie jest, choć niektóre dzieci za nim przepadają (słodziutkie!). Tych, którzy wielbicielami cebuli nie są, sam zapach syropu może przyprawić o zawrót głowy. Dla mniej słodkich doznań smakowych można dodać do syropu sok z cytryny.
Drobno posiekaną cebulkę układamy warstwami zasypując cukrem lub polewając miodem. Odstawiamy w ciepłe miejsce (lub do miseczki z ciepłą wodą), żeby wydzielał się sok. Pierwszą dawkę można podać już po godzinie – dwóch od przyrządzenia. Syrop należy przechowywać w lodówce nie dłużej niż dwa dni. Potem traci swoje właściwości. Cebula działa bakteriobójczo, przeciwkaszlowo, ale też wykrztuśnie, dlatego syrop warto podawać najpóźniej dwie godziny przed snem.
Nasze kochane skarby to wyjątkowo delikatne istoty dlatego czuwajmy na ich zdrowiem i szybko pomagajmy gdy zachorują.